» Blog » Noc z seryjnymi mordercami
24-02-2007 18:03

Noc z seryjnymi mordercami

W działach: Film | Odsłony: 0

Noc z seryjnymi mordercami
W szczecińskim multikinie za jedyne 12 zł odbył się nocny maraton filmowy. Leciały trzy filmy:
  • Hannibal
  • Pachnidło
  • Hannibal. Po drugiej stronie maski
Pierwszy z filmów widziałem już wcześniej, także jedynie sobie przypomniałem i pośmiałem z co lepszych motywów (w szczególności ze sceny kolacji, gdzie jedzono smaczny móżdżek). Dla wielu scena obrzydliwa, dla mnie dość groteskowa i zabawna. Sam film nie jest taki zły, ale nadaje się do jednego obejrzenia. Za drugim podejściem zdecydowanie męczył. Moim faworytem z tej trójki było Pachnidło, o którym nasłuchałem się i naczytałem wiele pozytywnych opinii. I przyznam szczerze, że się nie zawiodłem. Niesamowita atmosfera kojarząca się (przynajmniej dla mnie) z klimatem Monastyru i Piekła i Szpady Kresa. Niesamowita scenografia, niebanalna fabuła i piorunujące zakończenie. Uprzedzam, że dla wielu może on być zbyt szokujące. Chociaż już sam początek (urodzenie głównego bohatera) może odrzucić co poniektórych. W połowie może było trochę przynudzania, jednak mogło to być spowodowane późną porą oglądania. Ostatni z filmów, czyli premiera nowej części Hannibala zawiodła chyba wszystkich. Prequel okazał się totalnym niewypałem. Z legendarnego zabójcy zrobiono żądnego zemsty gówniarza/herosa/ninje (niepotrzebne skreślić) biegającego z kataną. Warto obejrzeć pierwsze 10 minut filmu - ujęcia z II WŚ są ciekawsze niż cała reszta filmu. Sam motyw zemsty to chyba jeden z najbardziej oklepanych motywów jakie tylko mogą być. Aż żal serce ściska. Cytując znajomą: Ideał sięgnął bruku
0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


~Bartosz 'Kastor Krieg' Chilicki

Użytkownik niezarejestrowany
    tjaaa...
Ocena:
0
Miałem iść. Zobaczyłem screena z kataną i odetchnąłem z ulgą, że właśnie ominęła mnie strata czasu i pieniędzy. Ale Milczenie Owiec, Hannibala i Czerwonego Smoka bym sobie powtórzył :P
24-02-2007 19:00
Case
   
Ocena:
0
No niestety ten nowy Hanibal to fabularnie żenada i dno. Do tego ta nieszczęsna katana ... =]
24-02-2007 19:44
Oddrun
   
Ocena:
0
scena z móżdzkiem yeah \m/
24-02-2007 22:18
~pa3cja

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Najlepsze i tak było smarowanie kobiet zwierzęcym tłuszczem :)
26-02-2007 15:48
bukins
   
Ocena:
0
Katana, flaki, seks, tłuszcz - czego chcieć więcej od kiczowatych filmów? ;)
26-02-2007 16:32

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.